Skip to content

Czas upłynie, czy będziemy czekać czy też nie.

Minął rok, lecz nie jak jeden dzień.


 

Pamiętam jak zaczynałem tworzyć bloga. Tak właściwie, to do końca nie wiedziałem czy jest to dobry pomysł. Początkowe próby zawiodły. Bez obycia z domenami, serwerami, kamerą, kontaktu z widzem…

W grudniu, końcem roku 2013 zaprzestałem przygotowań portalu. Lecz sam pomysł ulokował się gdzieś głęboko w głowie, i czekał na odpowiedni czas. Po czterech miesiącach wznowiłem przygotowania. Powiem szczerze, do dzisiaj nie wiem jak do końca udało mi się przypisać domenę do serwera. Tutaj podziękowania kieruję do Jarka Ostaszewskiego z portalu DomiDrewno, który cierpliwie użyczył swej wiedzy.

W końcu strona ruszyła. Sukces! Po chwili jednak wrażenie jakbym dostał do ręki łopatę. Wiem do czego służy, jak tego używać. Pojawiło się pytanie: Gdzie zacząć kopać? Na początek filmy z YouTube, później pierwszy wpis. Powoli, z początku skromnie, strona zaczęła być wypełniana zdjęciami prac. Z czasem coraz śmielej.

Po roku mogę powiedzieć, że zżyłem się ze swoją stroną. A może raczej z widzami którzy tu zaglądają. Czy to z nudów, ciekawości, szukając motywacji, natchnienia. Czasem po prostu czułem, że powinienem coś zaprezentować. Cenię cisze, spokój. Jednak tutaj powinno coś się dziać, nawet jeśli miałby to być krótki wpis.

Dziękuję więc wszystkim którzy odwiedzają moją stronę, kanał na YouTube, czy też stronę na Facebooku. Za komentarze, miłe słowa odnośnie mego rzemiosła.

Pytanie, co dalej?

Zmiany… Za 2 tygodnie wszystko się wyjaśni. Mogłoby się wydawać, że 2 tygodnie to dużo. Gdy teraz siedzę i to piszę, sądzę że powinno to być miesiąc i 2 tygodnie. Ale tylko tak sądzę. Bo gdybym tak myślał, oznaczało by to, że faktycznie tak jest.

W międzyczasie odezwę się jeszcze. Spokojnej nocy życzę.


 

P.S. Film o tematyce lekcyjnej oczywiście nakręcę, a nawet coś jeszcze 😉

Published inBlog

Comments are closed.