Skip to content

„Mroki Gotyku” III/XII

Przed wyjściem spojrzał jeszcze na zdjęcie. Ręka zawędrowała w stronę wieszaka szukając kurtki, między wiosennym płaszczem a satynowym bolerkiem. I ten kapelusz, który zawsze upada podczas poszukiwań.

Po chwili odwracając wzrok od fotografii, ze spokojem i lekkim uśmiechem podnosi go z parkietu. Delikatnie otrzepuje i odwiesza na swoje miejsce. Zawsze tu wisiał. Gdy jeszcze była, nie nosiła go. On tylko tutaj wisiał…

Każdego dnia, od pięciu lat.

Przekraczając próg zamknął za sobą drzwi, lecz nie na klucz.

Jakby z nadzieją,

że ma w życiu jeszcze coś cennego do stracenia.

GWIII/XII

*Rzeźba powstanie w oparciu o zdjęcia modelki. Projekt poglądowy.


 

Published in"Ja, snycerz"Blog

Comments are closed.